O biznesie Planowaniu i Pomysłach na biznes

Trochę o tym. Trochę o tamtym. Zawsze wokoło biznesu.

Jak złoto stało się walutą cz. 2

Napisane 27.11.2020 przez BiznesPlan.me

Tagi: złoto, złote monety, waluty, sprzedaż, handel, biznes, inwestowanie,

System waluty złotej stopniowo zdobywał dominującą pozycję w Europie i Ameryce Północnej. Kontrastowało to z sytuacją w Azji, gdzie tradycyjnie dominowało srebro. W Indiach Brytyjskich posługiwano się srebrną rupią, w Indochinach Francuskich srebrnym piastrem a w Chinach srebrnym juanem, zwanym chińskim dolarem.

Jedynym krajem azjatyckim, który zdecydował się na złotą walutę była Japonia, która w 1897 roku wprowadziła złotego jena. Deprecjacja srebra wobec złota oznaczała ubożenie społeczeństw azjatyckich w porównaniu z Europą. Utrwalało to europejską dominację w Azji, było też z pewnością miłe dla Europejczyków, którzy się tam znaleźli.

W dziewiętnastym wieku dolar określony był jako 1504,65 miligramów czystego złota, funt jako 7,322 granów (1 gran to około 64,799 miligramów), frank jako 290,32 miligramów. Oznacza to, że waluty narodowe, jak dolar, funt szterling czy frank, były jedynie nazwami, lub ściślej roszczeniami do określonej ilości złota.

Banknot pięciofuntowy był roszczeniem wykupywanym pięcioma monetami (pięcioma suwerenami), z których każda była warta dokładnie 7,322 granów złota. Banknot pięćsetfrankowy był wymienialny na 25 monet dwudziestofrankowych, zawierających po 5,8064 granów czystego złota każda. Z kolei banknoty pięciodolarowe można było zamienić na 5 monet dolarowych, z których wszystkie ważyły 7,5231 granów złota i tak dalej dla innych walut. Zapewniało to „sztywne kursy wymiany” pomiędzy poszczególnymi jednostkami monetarnymi. Zatem, zaokrąglając, jeden funt szterling był wart 25 franków lub 5 dolarów, a jeden dolar 5 franków (1 funt = 5 dolarów = 25 franków).

W klasycznym standardzie złota, złote monety tworzą podstawę systemu pieniężnego. Banknoty i depozyty nie są pieniędzmi sensu stricto, lecz jedynie roszczeniami do wypłacenia odpowiedniej ilości pieniędzy, spłacalnymi w złocie. Pomimo pewnych przeszkód, wypuszczanie na rynek tych substytutów pieniądza wykazuje się tendencjami do przystosowywania się do potrzeb i preferencji użytkowników. Podstawowa podaż pieniądza w złocie jest też niezależna od sił politycznych. Ilość złota w obiegu nie jest regulowana przez władze monetarne, bank centralny lub rząd, tylko raczej przez popyt użytkowników, dzięki systemowi wolnego bicia monety.

Warto przytoczyć ówczesne kursy walutowe. Odwrotnie niż dziś, były one stabilne przez wiele dziesięcioleci i wszyscy ówcześni znali je na pamięć. Jednostką o najwyższym nominale był brytyjski funt szterling. Odpowiadał on sumie:
- 4,50 escudo portugalskiego
- 4,87 dolara USA i kanadyjskiego
- 9,4 rubla rosyjskiego
- 9,76 jena japońskiego
- 12,10 guldena holenderskiego
- 18,16 korony skandynawskiej (szwedzkiej, duńskiej i norweskiej)
- 20,43 marki niemieckiej
- 24,01 korony austriackiej (oraz Peipera czarnogórskiego)
- 25,22 franka francuskiego (oraz belgijskiego, luksemburskiego, szwajcarskiego a także lira włoskiego, dinara serbskiego, pesety hiszpańskiej, drachmy greckiej, lewa bułgarskiego, leja rumuńskiego i marki fińskiej)

Międzynarodowy standard złota zapewniał „automatyczny rynkowy mechanizm utrzymywania bilansu płatniczego w równowadze”, czyli został uruchamiany mechanizm wyrównywania bilansu płatniczego (mechanizm rynkowy). Głównymi elementami mechanizmu wyrównywania bilansu płatniczego były:
- zmiany rezerw złota
- zmiany obiegu pieniężnego
- zmiany poziomu cen i kosztów krajowych
- zmiany przepływów kapitałów

Załóżmy, że jednego z krajów dotyka inflacja monetarna, powodująca wewnętrzny wzrost cen. Import jest w konsekwencji stymulowany, a poziom eksportu się obniża. W efekcie, pewna ilość złota musi opuścić kraj, by spłacić nadwyżki w imporcie, co powoduje zatrzymanie inflacji monetarnej, a w rezultacie i cenowej. Bilans płatniczy dąży zatem do odzyskania swojej równowagi.

W tych warunkach kurs „waluty” nie może znacząco spaść na obcym rynku. W takim systemie każda waluta narodowa może fluktuować jedynie w wąskim przedziale nazywanym „złotymi punktami”. Jeśli funt szterling spadnie na rynku zagranicznym o kwotę przewyższającą koszty transportu złota, następuje „odpływ złota” poza Anglię, co wymusza powrót jego wartości do parytetu.

Jeśli natomiast funt ulegnie aprecjacji, to spowoduje to przypływ złota do Anglii, który wymusi na walucie spadek do jej wartości parytetowej. W systemie standardu złota kursy wymiany walut są zmuszone, poprzez mechanizm rynkowy, do oscylowania w tak wąskich granicach (poniżej 1%), że można o nim śmiało powiedzieć, że jest to system „sztywnych kursów walutowych”, czyli kursy walut wahały się wokół parytetu w ramach „punktów złota”.

Nie można jednoznacznie powiedzieć, czy stabilizacja walutowa w systemie waluty złotej była rezultatem przyjęcia i stosowania przez kraje reguł tego systemu, czy też wynikała z roli, jaką pełniła w ówczesnej gospodarce światowej Anglia i Bank Anglii. W systemie waluty złotej pewne funkcje pieniądza światowego zaczął pełnić funt szterling, w którym finansowano część handlu światowego. W funcie tym przechowywano część rezerw walutowych. Za sprawą Banku Anglii uratowany został amerykański rynek finansowy w czasie kryzysu  światowego z 1907 roku (skutek trzęsienia ziemi w San Francisco i wojny rosyjsko-japońskiej).

Po tym wydarzeniu w 1913 r. utworzono w USA System Rezerwy Federalnej (federacja 12-tu banków amerykańskich, wówczas niezależnych od siebie). Podjęto w USA emisję banknotów dolarowych, jakie znamy do dziś. Drugim państwem, które u progu XX wieku zdecydowało się na utworzenie banku centralnego była Szwajcaria.

W końcowym okresie systemu waluty złotej występował proces ekonomizacji złota. Polegał on na zastępowaniu złota innymi środkami płatniczymi, które były tylko symbolami złota i nadal były wymienialne na złoto. Substytutem złota były przede wszystkim waluty wymienialne głównych krajów kapitalistycznych, wśród których funt szterling odgrywał wiodącą rolę. Zastępowały one złoto w funkcji środka cyrkulacji, środka płatniczego i w mniejszym stopniu środka gromadzenia rezerw walutowych.

To Cię zainteresuje: Klęska urodzaju State Farm

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *